
Posty: 79 #632706
|
Witam,
Zgodnie z Waszą sugestią proponuję, żebyśmy lepiej się poznali. Myślę, że powinniśmy jak najszybciej stworzyć zgrane i zintegrowane środowisko/zespół, skoro przez 3 lata będziemy widywać się co tydzień, a potem przez XX lat widywać się na salach sądowych/negocjacjach etc.
Biorąc pod uwagę, że część ludzi dojeżdża proponuję aby wszyscy zarezerwowali sobie za tydzień dodatkową godzinę/półtorej po zajęciach. Zbierzemy się i pójdziemy do Żaka na kawę/piwko/co kto woli.
Będzie to na początek najlepsze rozwiązanie, bo Żak o tej porze jest pusty, cichy i pomieści nas wszystkich, wszystko nie zajmie dużo czasu (choć to oczywiście zależy od nas), a pewnie i tak większość z nas ma zapracowany wtorek, więc wieczorne wyjście by nie wypaliło.
Co Wy na to?
Pozdrawiam, Maciek _________________ Gdybym na początku swojej kariery jako przedsiębiorcy zapytał klientów, czego chcą, wszyscy byliby zgodni: chcemy szybszych koni. Więc ich nie pytałem. Henry Ford |